przez Redaktor | mar 4, 2021 | news-pl
Zgodnie z art. 61 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, z małżeństwa wynika powinowactwo między małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka i trwa ono mimo ustania małżeństwa. Przepis ten ma wymierne konsekwencje min. z punktu widzenia prawa karnego.
Ze względu na więzy łączące z oskarżonym w postępowaniu karnym, niektóre bliskie mu osoby wyłączono z obowiązku składania zeznań. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić składania zeznań.
Za osobę najbliższą uznaje się małżonka, wstępnych, zstępnych, rodzeństwo, powinowatych w tej samej linii lub stopniu, osobę pozostającą w stosunku przysposobienia oraz jej małżonka, a także osobę pozostającą we wspólnym pożyciu (art. 115 § 11 Kodeksu karnego).
Zgodnie z wyrokiem SN z dnia 26 kwietnia 2012 r. II KK 268/11, powinowaty może odmówić składania zeznań również po ustaniu małżeństwa, na podstawie którego oparty jest stosunek powinowactwa. Ustanie małżeństwa nie pozbawia bowiem powinowatego statusu osoby najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 Kodeksu karnego.
Art. 61 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oznacza, że więzi powinowactwa nie ustępują po rozwodzie. Przysługujące powinowatemu prawo odmowy zeznań nie dezaktualizuje się więc na skutek ustania małżeństwa jego krewnego z oskarżonym.
przez Redaktor | lut 5, 2021 | news-pl
Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, świadczenie wychowawcze, powszechnie określane jako 500+, przysługuje w określonych przypadkach rodzicom i opiekunom dziecka, które nie ukończyło 18 lat.
Art. 5 tej ustawy stanowi, iż w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego.
W wyroku z 26 lutego 2019 r. I OSK 878/17 Naczelny Sąd Administracyjny rozważył sytuację, gdy orzeczenie sądu w przedmiocie relacji rozwiedzionych rodziców z dziećmi zapadło przed pojawieniem się w przepisach instytucji opieki naprzemiennej (czyli przed 1 kwietnia 2016 r.). Sąd wskazał, że nie można orzeczeń i ugód zapadających w przeszłości oceniać na tle obecnych regulacji i wymagać użycia w nich omawianego zwrotu prawnego. Taki warunek jest możliwy do realizacji i może być wymagany tylko w odniesieniu do orzeczeń wydanych czy ugód zawartych po dniu wejścia w życie ustawy. W stosunku do wcześniejszych orzeczeń kwestię tę trzeba oceniać z uwzględnieniem cech i celów tej instytucji.
Sąd oceniając cel opieki naprzemiennej stwierdził, iż instytucję tę cechuje sprawowanie jej przez rodziców względem dziecka, które zamieszkuje i koncentruje swoje sprawy życiowe na zmianę u obojga rodziców. Pojęcie opieki naprzemiennej nie charakteryzuje się symetrycznością, nie jest więc wymagane, aby opieka nad dziećmi była identyczna po stronie matki i ojca.
Jeśli rodzic faktycznie opiekuje się dziećmi w równym lub prawie równym stopniu z drugim rodzicem, powinien on być zdaniem sądu traktowany jak wykonujący opiekę naprzemienną i w związku z tym uprawniony do 250 złotych za dany miesiąc świadczenia wychowawczego.
przez Redaktor | sty 1, 2021 | news-pl
Z art. 56 § 2 k.r.o. wynika, iż każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia.
Jednakże nawet przy istnieniu zupełnego i trwałego rozkładu pożycia orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne, jeśli zachodzi jedna z tzw. negatywnych przesłanek rozwodowych. Zalicza się do nich okoliczności:
- gdy wskutek rozwodu ucierpi dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków;
- gdy orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego;
- gdy rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny powstania rozkładu pożycia.
W tym ostatnim wypadku sąd jednak może orzec rozwód, jeżeli drugi małżonek wyraził zgodę na rozwód albo jeżeli odmowa zgody jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Ustawa nie określa bliżej, na czym może polegać ta sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, lecz na to pytanie odpowiada orzecznictwo.
W wyroku z dnia 12 lutego 2020 r. o sygn. I ACa 230/19 Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyjaśnił, że orzeczenie rozwodu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego wtedy, gdy z zasadami tymi nie dałoby się pogodzić rażącej krzywdy, jakiej doznałby małżonek sprzeciwiający się orzeczeniu rozwodu albo gdy przeciw rozwodowi przemawiają poważne względy natury społeczno-wychowawczej.
W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że w sytuacji, gdy sprzeciwiający się rozwodowi małżonek ma możliwość znalezienia pracy, nie ma podstaw do przyjęcia, że orzeczenie rozwodu spowoduje dla niego rażącą krzywdę.
W orzecznictwie podkreśla się, że rozwód jest zjawiskiem niepożądanym, lecz w wielu przypadkach jeszcze gorsze byłoby sztuczne utrzymywanie związku małżeńskiego, który faktycznie przestał istnieć. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał, że w sytuacji, gdy strony zerwały wszelkie więzi jakie łączą małżonków, o czym świadczą np. kłótnie i rękoczyny między nimi, nie ma podstaw do stwierdzenia, że rozwód stanowiłby krzywdę dla jednego z nich. Co więcej, sąd stwierdził że to odmowa zgody na rozwód jednego z małżonków w sytuacji natężonego konfliktu jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
przez Redaktor | gru 2, 2020 | news-pl
Zgodnie z art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.
W sprawie rozpatrywanej przez Sąd Najwyższy o sygn. II UK 106/17, mąż za życia dostarczał małżonce, z którą pozostawał w separacji, środki utrzymania w uzgodnionej wysokości. ZUS jednak nie przyznał kobiecie renty rodzinnej po zmarłym mężu twierdząc, że renta należałaby się jej wyłącznie, gdyby alimenty były ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.
Sąd Najwyższy w wyroku z 9 maja 2018 r. odmiennie niż ZUS i sądy obu instancji stwierdził, że dobrowolne dostarczanie pozostającej w separacji kobiecie środków utrzymania jest równorzędne w skutkach prawnych z prawem do alimentów ustalonych wyrokiem lub ugodą sądową. Dobrowolna alimentacja była więc wystarczającą przesłanką dla przyznania żonie renty rodzinnej.
Stanowisko to pozostaje w zgodzie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 maja 2014 r. o sygn. SK 61/13, w którym orzekł, że art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty rodzinnej uzależnia od wymogu posiadania w dniu śmierci męża prawa do alimentów z jego strony, ustalonych wyłącznie wyrokiem lub ugodą sądową jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Zdaniem Trybunału małżonkowie pozostający w separacji w zakresie obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z nich nie mogą pozostawać w mniej korzystnej sytuacji prawnej od małżonków rozwiedzionych, którzy mogą uzgodnić dobrowolne alimentowanie, równoznaczne w skutkach prawnych z alimentami przyznanymi wyrokiem lub ugodą sądową w rozumieniu art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej. Nie ma również znaczenia, czy dobrowolnie przekazywane środki pieniężne są przeznaczane na utrzymanie małżonka, czy wchodzą do budżetu domowego lub są wydatkowane na potrzeby całej rodziny.
KS
przez Redaktor | lis 4, 2020 | news-pl
W przypadku podjęcia decyzji o rozwodzie można ubiegać się o orzeczenie, które przypisze małżonkowi (lub obojgu z nich) winę w rozkładzie pożycia. W sytuacji, gdy jeden z małżonków cierpi na chorobę psychiczną,przypisanie winy wymaga wyjątkowo szczegółowej analizy wszystkich aspektów danej sprawy.Od okoliczności zależy, czy choroba psychiczna jednego z małżonków będzie uznana za zawinioną przyczynę rozpadu małżeństwa, czy winy z tego powodu przypisać nie będzie można.
W wyroku z dnia 5 stycznia 2001 V CKN 915/00 Sąd Najwyższy stwierdził, że w pewnych okolicznościach choroba psychiczna małżonka nie wyklucza przypisania mu współwiny trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że przypisanie małżonkowi winy w powstaniu rozkładu pożycia wymaga ustalenia, iż naruszył on (w sposób umyślny lub nieumyślny) obowiązki wynikające z ustawy lub z zasad współżycia społecznego.
Sąd przypomniał, że wraz z zawarciem związku małżeńskiego małżonkowie zobowiązują się do świadczenia sobie wzajemnej pomocy oraz troski o wspólnie założoną rodzinę, dlatego choroba współmałżonka oznacza dla drugiego małżonka obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu zdrowia i nie może być jako taka wyłączną przyczyną do przypisania winy.
Istnieją jednak sytuacje, w których przypisanie winy rozkładu pożycia cierpiącemu na chorobę psychiczną małżonkowi będzie możliwe. SN podkreślił, że będzie to zależało od rodzaju występującej choroby.Jeżeli bowiem w okresach remisji chory odmawia leczenia lub je utrudnia, a jego postawa stanowi jedną z przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego, nie ma przeszkód, aby małżonkowi takiemu przypisać współwinę (lub nawet wyłączną winę) zaistniałego rozkładu pożycia.
Wymaga podkreślenia, że zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego winy nie można przypisać osobie, która z jakichkolwiek powodów znajduje się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W przypadku orzekania o winie należy więc brać pod uwagę stan psychiczny małżonka, w stosunku do którego postawiony został zarzut zawinienia rozkładu pożycia. Przypisanie małżonkowi winy rozkładu pożycia nie będzie możliwe, jeżeli jego działania nastąpiły w stanie niepoczytalności lub przemijającego zakłócenia czynności psychicznych.
Na marginesie należy wspomnieć, że przypisanie małżonkowi winy rozkładu pożycia pozbawione jest decydującego znaczenia dla kwestii przysługiwania mu władzy rodzicielskiej, jej wykonywania czy osobistych kontaktów z małoletnim dzieckiem. Przy orzekaniu o władzy rodzicielskiej oraz osobistych kontaktach rodzica z dzieckiem decydujące znaczenie ma bowiem ocena sytuacji dziecka.
przez Redaktor | paź 2, 2020 | news-pl
Obowiązek orzekania o winie
Sąd orzekając rozwód musi wskazać który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jeżeli strony nie wniosą zgodnego żądania o zaniechaniu orzekania o winie, sąd jest zobowiązany do określenia czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Oznacza to, że o winie sąd orzeka z urzędu, a nie na wniosek małżonków.
Apelacja i zakaz reformationis in peius
Co w przypadku, gdy tylko jedna ze stron wniesie apelację od wyroku orzekającego rozwód w części dotyczącej winy rozkładu pożycia małżeńskiego? W postępowaniu cywilnym obowiązuje zasada, że sąd nie może uchylić lub zmienić wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację, chyba, że strona przeciwna również wniesie apelację.
Zasada ta jednak nie obowiązuje w omawianym przypadku. Sąd drugiej instancji może z urzędu orzec w zakresie winy rozkładu pożycia małżeńskiego także na niekorzyść tego małżonka, który wniósł apelację. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 stycznia 2005 r., o sygnaturze V CK 364/04.
W praktyce oznacza to, że jeżeli przykładowo sąd pierwszej instancji orzeknie, że żadna ze stron nie ponosi winy rozkładu pożycia, następnie apelacja zostanie wniesiona tylko przez jedną stronę to sąd drugiej instancji może orzec na niekorzyść wnoszącego apelację, np. orzec o winie obu stron.